NASI SŁUCHACZE

Przedstawiamy (prawie) oryginalną listę najwierniejszych słuchaczy z 2001r. (nawiasy kwadratowe [...] oznaczają ocenzurowaną część treści :) Jeżeli kogokolwiek pominęliśmy - serdecznie za to przepraszamy. Prosimy o wpisy do naszej ksiegi gości, w której z przyjemnością przeczytamy o słuchaczach, którzy pozostali do końca dla nas nieznani :)

.......................................................................

KRZYSIU JAKOŁCEWICZ

Nikt tak naprawdę nie wie, co kryje się pod tą ksywką. Tak naprawdę wie tylko Wojtek. Więc hm... Osobistość owa pojawiła się w naszym gronie słuchaczy na początku 1995 roku, kiedy to zwiększyliśmy zasięg radia (prawie na całe miasto). Jest jednym z najwierniejszych słuchaczy naszego radia. Nie ma audycji, której by nie słuchał (jeśli nie może - nagrywa!). Chwała mu za to, że od tak długiego czasu wspiera psychicznie całą załogę radiową. Tradycją   staje się, że Krzysiu uczestniczy we wszelkich radiowych przedsięwzięciach (patrz zdjęcie Czerwcówka- gość po prawej Wojtka :) oraz spotyka się z załogą M&M-ki na sylwestra na słupskim Placu Zwycięstwa pod  choinką. Często pisywał do nas listy :)

.......................................................................

AGNIESZKA

Słuchaczka, która jest prawdopodobnie tlenioną blondynką. Tak przynajmniej mówi legenda. Jest to biedna dziewczynka, która uczestniczy w życiu radia od 1995 roku. Zawsze drynda (Co to jest dryndanie? ) do nas i dzięki temu, że jej numer telefonu nie jest rozpoznawalny, nazywana jest gwiazdkami. Od samego początku (gdzieś od 1997r) aktywnie pomaga w akcji Podaruj Dzieciom Uśmiech. [...]

.......................................................................

LESZEK

Słucha naszego radia od bardzo dawna [...] Aktywnie uczestniczył w akcji PDU grudzień 1999/ czerwiec 2000. Dorobił się komórki (ale nie takiej na podwórku :) i często zarzuca nas niezliczoną liczbą dryndnięć i telefonów z prośbą o utwory [...].

.......................................................................

PRZEMEK H.

Przemka znamy  przede wszystkim z listów do redakcji. A tak właściwie z kartek pocztowych, które wysyłał bądź to z okazji głosowania na listę przebojów Orange Ass, bądź to z okazji jakiegoś konkursu. Jedno jest pewne: był jednym z najwierniejszych słuchaczy. Był również na Majówce (po skrajnej prawej na zdjęciu!). Ostatnio Przemek odezwał się do nas za pośrednictwem poczty elektronicznej. Pozdrawiamy...

.......................................................................

TRÓJCA P.W. PIMPUSIA

Dużo na ten temat mówić. Trójca składa się z trzech dziewczyn: Eweliny, Anki i Aśki. Dlaczego pod wezwaniem Pimpusia? otóż w skrócie: Wojtek jest po prostu nazywany Pimpusiem i stąd tam cała nazwa. Trójca zna się ze studiów, a kontakt z radiem nawiązały poprzez naszą kochaną radiową Żmijkę. Dziewczyny pochodzą z różnych kontynentów, czasami nawet planet (czytaj: Aśka) i dlatego nie zawsze mogą nas słuchać. Aktywnie wzięły udział w akcji PDU - grudzień 2000. Napisały Odę do Pimpusia (czytaj niżej :D)

Kochany Pimpusiu,

ty nasz okrągły brzusiu,

raz spodnie Ci się porwały,

będziesz chodził w dziurach cały.

Spod spodni wyzierały szare slipeczki,

szare slipecki w czarne kropeczki.

Kiedy w tańcu kręcisz pupcią...

radują się serca nasze,

bo Twe sexy pląsy

przyprawiają nas o wstrząsy.

Twa brutalność budzi lęk,

my się Ciebie nie boimy

i stroimy głupie miny.

Choć wyglądasz groźnie, że aż strach

my kochamy Cię i tak!

.......................................................................

AGNIESZKA Z SIENKIEWICZA

Zagorzała słuchaczka, która daje o sobie znać raz na "jakiś czas", pomimo tego, iż słucha nas regularnie. Nie może dryndać, gdyż telefonu brak. Do słuchania wciągnęła całą rodzinę, za co należą się buziaki :) Wojtek często dyskutuje z mamą Agnieszki właśnie na tematy radiowe. Widać radio może być dla WSZYSTKICH!

.......................................................................

DOMINIK-ROWIK

Pojawił się stosunkowo późno, bo w 2001 roku. Trafił na listę słuchaczy dzieki Ewelince, która zachęciła go do słuchania Emenemki. Miejmy nadzieję, że zostanie z nami jak najdłużej.

.......................................................................

EKIPA RADIA MUSIC

Cała ekipa radia Music słucha naszej stacji. Szkoda tylko, że wcześniej nie nawiązaliśmy współpracy. Musikowcy są z nami na każdej audycji i bez wahania dzwonią do nas...

.......................................................................

JAREK

Jarek jest dziwnym gościem. Jest razem z nami od bardzo dawna, ale zupełnie od niedawna dowiedzieliśmy się o jego istneniu. Dlaczego wcześniej nie dryndał - nie wiadomo? Wiadomo natomiast, że jest człowiekiem bardzo zabieganym, ale zawsze znajduje czas na posłuchanie M&M FM.

.......................................................................

  SZALONY KAZIK JASTRZĘBSKI

Jest na pewno pierwszym słuchaczem radia M&M FM. Słuchał próbnych audycji, które miały miejsce 6 i 7 stycznia 1994 roku. Jest uznawany za współtwórcę radia. Dlatego o nim przeczytasz tutaj!

.......................................................................

KRZYSIU OD PŁYT

Krzysiek od płyt (to brzmi jak po staropolsku Jurand ze Spychowa :) od dawna kojarzy się z M&M-ką i nowościami. Przydomek "od płyt" zyskał dzięki swojej roli, jaką pełnił w radiu. Był naszym radiowym Mikołajem, który zabezpieczał bazę muzyczną. Często załatwiał kompakty, których nie było jeszcze na rynku! Z Krzysiem spotykamy sie nadal i często wspominamy czasy radiowe.

.......................................................................

AGUSIA

Crazy kobieta, która zamiast dzwonić do nas, wysyłała ogromną liczbę listów (chyba najwięcej ze wszystkich!). Zobacz! Często pojawiała się na spotkaniach radioelektorników, a znana była ze swoich kawałów przesyłanych do studia czytanych na antenie. Jedno jest pewne: hodowała pająki (również takie owłosione- brrr!). Niestety, nigdy nie chciała nam listem wysłać próbki. Szkoda! Brat Agusi prowadził w radiu audycję rapową.

.......................................................................

GOSIA KASIA

Słuchaczka, która podobnie jak Agusia (Marta A., Krzysiek J., Rafał "Chińczyk" i Przemek) zasypywała nas listami. Pisywała wiersze i takowe przysyłała do studia. Dziękujemy! Zawsze podtrzymywała nas na duchu i w trudnych chwilach była z nami.

KUBA 2790

Imię razem z numerem!- I wszystko jest jasne! Pierwszy CB-sta na naszej antenie. Od 1995 roku Kuba regularnie pojawiał się na antenie naszego radia. Posłuchaj Kuby! Częstokroć sąsiedzi za zakłócenia łamali mu anteny i dlatego bywały długie okresy, kiedy Kubaśnego słychać nie było. Często Wojtek razem z Kubaśnym rozwiązywali krzyżówki na antenie - super sprawa!

.......................................................................

MARTA A.

Marta znana była tylko z korespondencji, która obficie słała pod adres naszej skrytki pocztowej. Listy zawierały różne treści: od życzeń do ... hm. nawet powiedziałbym intymnych zwierzeń. W pewnym okresie w jej życie "wstąpił" DJ Panda i od tego momentu kontakt z nią się urwał. Szkoda - czekamy na kontakt :)

.......................................................................

TULIPAN

CB-sta drugiej generacji (po Kubaśnym). Często pojawiał się na naszej antenie w latach 1996-1998. Pojawił się nawet na naszej Majówce.

.......................................................................

ŁUKASZ

Również CB-sta drugiej generacji, lub lepiej napisać - nowej generacji. Nie brakowało go na najciekawszych naszych audycjach - był nawet na wspólnej audycji 3 stacji pirackich w Słupsku (Przeczytasz tutaj).

.......................................................................

BAMBO

Gość, któremu większość mieszkańców jego bloku wyrwałaby...hm. tranzystor. Osobiście nie zrobiłbym tego, gdyż był jednym z bardziej wiernych naszych słuchaczy. Dlaczego wyrwaliby mu te tranzystory? No cóż. Jak pracuje się na CB w modulacji AM mocą 100W, aby pokonać dystans między stacjami równy 500m - to można się wkurzyć. Swoją obecność zaznaczał regularnie - (co miesiąc :P) zarówno w M&M-ce, jak i w radiu Decker. Coś tam jeszcze grzebie z CB, gdyż znów zmienił swoje anteny.

.......................................................................

YAKUZA

To gość, bez którego nasze radio na pewno by nie istniało. Yakuza jest elektronikiem, który przyuczał do hobby Wojtka. Wojtek, młody jeszcze wówczas, szybko wchłaniał wiedzę... i niedługo w pewnym zakresie umiejętności (przynajmniej w zakresie radiotechniki) przerósł mistrza. Yakuza naprawiał mikrofon bezprzewodowy( który stał się podstawowym urządzeniem nadawczym w początkach M&M-ki)- niestety bezskutecznie. Wojtek zrobił to niejako "od ręki". Być może tylko łut szczęścia ... W każdym razie YAKUZA był również inicjatorem budowy kwarcowego nadajnika M&M-ki. (Cóż: nadajnik nie pracuje... ). Ale co mu zawdzięczamy, to jego! DZIĘKI :D

.......................................................................

RAFAŁ "CHIŃCZYK"

Również tylko pisał do nas. I podobnie, jak Przemek, wysyłał tylko i wyłącznie kartki pocztowe (przede wszystkim z awersem 50-lecia Szkoły Policji w Słupsku).   W pewnym momencie kontakt się urwał. Szkoda - zapraszamy i czekamy na kontakt :)

.......................................................................

DJ WALDEMAR

Konkurencja pisała, że jest współpracownikiem naszej stacji, co jest wierutną bzdurą. Po drugie konkurencja pisała o IQ DJ Waldusia (=0). Pozostawię wam do oceny... Czym... oops! Kim jest Waldek? Ladies and gentlemen! Waldek pojawił się w życiu M&M-ki jakoś pod koniec 1995 roku. Pojawił się horyzoncie biorąc czasem udział w naszych audycjach przez CB Radio później jakimś trafem dowiedział się o lokalizacji studia i zaczął się istny Sajgon. Walduś tydzień w tydzień bombardował mnie pytaniami dotyczącymi nadajników, srików itp. Zawsze chciał pracować w M&M-ce. Jak się okazuje - bezskutecznie. Za to nachodził konkurencję, wkręcił się do radia Relax (gdzie prowadził jakieś tam audycje) i był w studio radia BzThat (pod nieobezność   - przebiegły gość, nie? Pojawił się raz na akcji PDU. Przyniósł stare i w tragicznym stanie zabawki i książki, które wręczał potrzebującym dzieciakom. Za to już NIGDY w historii AKCJI N I E zostanie dopuszczony do niej! Twierdzi, że założył swoją akcję pomocy dzieciom. Cóż, fajnie, jeśli tylko dzieciaki będą mogły na tym skorzystać. Ale już im współczuję. Ok. roku 2001 zakłada nowe radio w Słupsku na 105,5 (na bazie nadajnika Relax'a) i twierdzi, że jest posiadaczem koncesji społecznej. Jak to każde kłamstwo, ma krótkie nogi i Walduś musiał zaprzestać raz na zawsze nadawania.

.......................................................................

LISTY OD NASZYCH SŁUCHACZY

Poniżej publikujemy kilka (z kilkuset) listów/kartek przesłanych na adres skrytki pocztowej radia. Dobór jest przypadkowy i dokonany za pomocą maszyny losującej w obecności Komisji Skrutacyjnej.

.......................................................................

KARTKA OD AGUSI :)

AGUSIA W KOLEJNEJ ODSŁONIE

ŻYCZENIA URODZINOWE OD AGUSI

Kartka od Agusi - naszej stałej słuchaczki

Agusia w kolejnej odsłonie

Zwariowanie na żądanie :) - Agusia na ur. radia

LIST Z ARESZTU ŚLEDCZEGO

KARTKA OD RAFAŁA "CHIŃCZYKA"

ŻYCZENIA WIELKANOCNE

Słuchacze z aresztu śledczego :/

Zawsze z nami - Rafał ps. "Chińczyk"

Życzenia świąteczne od Wojowniczki

ŻYCZENIA URODZINOWE OD ŻMIJKI

ŻYCZENIA URODZINOWE OD MARZENY I ANGIESZKI

LISTA 300 POZDROWIEŃ OD AGUSI I DYZIA

Życzenia urodzinowe od Żmijki

Kolejne życzenia urodzinowe od Marzeny i  Agnieszki

Agusia i Dyzio próbują pobić rekord ilości pozdrowień (cz.1 i 3)

LISTA 300 POZDROWIEŃ OD AGUSI I DYZIA

LIST OD KRZYSIA JAKOŁCEWICZA

KARTKA OD PRZEMKA H. :)

Agusia i Dyzio próbują pobić rekord ilości pozdrowień (cz.2)

(Akcja w mieście- 06.1998)

Kartka od Przemka H. :)

LIST OD GOSI-KASI

List od Gosi-Kasi

 

POZDRAWIAMY RAZ JESZCZE TYCH SŁUCHACZY, KTÓRZY NIE DALI NIGDY ZNAKU ŻYCIA O SOBIE ORAZ TYCH, O KTÓRYCH ZAPOMIELIŚMY.